Czy yerba mate nie jest zakazana dla osob będacych w krucjacie? Pytam bo chcialabym podarowac zestaw do mate osobie ktora jest w krucjacie i nir wiem czy mozna, a nie chce pytac jej bo to ma byc niespodzianka. Wiem ze ta osoba pije kawę wiec sodze ze mate tez moze ale wole sie upewnic.
Dzieki z gory za pomoc.
Mania- mateistka
_________________ Żadna religia nie jest ważniejsza niż ludzkie szczęście
*
Moje posty wyrażają wyłącznie moje własne poglądy.
*
Uwaga: To, że mówię, że coś powinno być legalne, nie znaczy automatycznie, że uważam to za dobre.Ludzie są wolni.
*
a czemu "herbata" miała by być zakazana? Na mój malutki rozumek w tej całej krucjacie chodzi głownie o alkohol, więc póki nie będzie to zestaw do robienia "herbatki z prądem" to chyba nic nie stoi na przeszkodzie.
_________________ Akcja "napadów" zawieszona do odwołania!
Skoro zakazana jest tabaka to spodziewac sie mozna wszystkiego...
_________________ Żadna religia nie jest ważniejsza niż ludzkie szczęście
*
Moje posty wyrażają wyłącznie moje własne poglądy.
*
Uwaga: To, że mówię, że coś powinno być legalne, nie znaczy automatycznie, że uważam to za dobre.Ludzie są wolni.
*
Mikael
Diecezja: Częstochowska
Dołączył: 16 Sie 2007 Posty: 44 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 20-11-2007, 18:44
Jestem w krucjacie 3 rok (jako kandydat), mateistą jestem od ponad pół roku. Znam osobiście księdza mateiste.
Z tego co wiem nie uzależnia ona bardziej niż kawa, a jest od niej dużo zdrowsza (nie wypłukuje Mg, a wprost przeciwnie - zawiera go dość sporo. Do tego dochodzi sporo witamin...).
Nie słyszałem, aby picie yerby, kawy, herbaty, coli, czy innych tym podobnych napojów z kofeiną było niezgodne z założeniami KWC (oczywiście dopóki nie powoduje to uzależnienia, czy poważnych konsekwencji zdrowotnych).
_________________ باسم الآب والابن والروح الق
Ostatnio zmieniony przez Mikael 21-11-2007, 16:26, w całości zmieniany 2 razy
Jestem w krócjacie 3 rok, mateistą jestem od ponad pół roku.
Pozdrawiam współbrata
Dzięki za informacje. W takim razie bractwo się niebawem rozrośnie
_________________ Żadna religia nie jest ważniejsza niż ludzkie szczęście
*
Moje posty wyrażają wyłącznie moje własne poglądy.
*
Uwaga: To, że mówię, że coś powinno być legalne, nie znaczy automatycznie, że uważam to za dobre.Ludzie są wolni.
*
A tak w ogóle to co jest takiego niezwykłego w yerba mate?
mateina
_________________ Żadna religia nie jest ważniejsza niż ludzkie szczęście
*
Moje posty wyrażają wyłącznie moje własne poglądy.
*
Uwaga: To, że mówię, że coś powinno być legalne, nie znaczy automatycznie, że uważam to za dobre.Ludzie są wolni.
*
Mój kolega na tegorocznych rekolekcjach pił i nie omieszkałam spróbować:) A później to tylko my ją piliśmy, nikt więcej nie chciał.Ciekawe dlaczego
_________________ Panie, do kogo mam pójść? Ty słowa życia masz!
Mikael
Diecezja: Częstochowska
Dołączył: 16 Sie 2007 Posty: 44 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 21-11-2007, 16:35
Mania napisał/a:
Lolca napisał/a:
A tak w ogóle to co jest takiego niezwykłego w yerba mate?
mateina
Dużo kofeiny, dużo magnezu, dużo wit. z grupy B, dużo potasu (w niektórych markach yerby wręcz ekstremalnie dużo ). Nieco mniej teobrominy i teofiliny. Mateina to to samo co kofeina. Co do smaku samej yerby, to jest to sprawą wyłącznie gustu, a o gustach jak wiadomo się nie dyskutuje...
Podobno wlasnie nie, bo nie uzaleznia i przedawkowana nie powoduje problemow z serce,.
no i nie wymieniles jeszcze taniny i zelaza
_________________ Żadna religia nie jest ważniejsza niż ludzkie szczęście
*
Moje posty wyrażają wyłącznie moje własne poglądy.
*
Uwaga: To, że mówię, że coś powinno być legalne, nie znaczy automatycznie, że uważam to za dobre.Ludzie są wolni.
*
Nie wiem, na ile to źródło jest wiarygodne, ale na food-info.net znalazłem co następuje:
Cytat:
Początkowo twierdzono, że mat é zawiera specjalny związek zwany “mateiną”, który przypomina kofeinę, ale jest pozbawiony jej uzależniającego efektu. Mateina była uważana za setreoizomer kofeiny i poprzez to za związek zupełnie z kofeiną nie związany. Niemniej, jest to niemożliwe, gdyż kofeina nie posiada stereoizomerów. Mateina jest więc synonimem kofeiny. Mat é może zawierać takie same ilości kofeiny w swoich liściach jakie znajdują się w ziarnach kawy. Ze względu na sposób przygotowania, końcowy napar z mat é zawiera mniej kofeiny niż filiżanka kawy. Mat é zawiera też dwie inne ksantyny (związki podobne do kofeiny): teobromina (jak w ziarnach kakao) i teofilina (jak w normalnej herbacie), które posiadają podobne działanie do kofeiny.
Mimo, że mat é przypisuje się wiele właściwości zdrowotnych, tylko niektóre z nich zostały naukowo potwierdzone. Udowodniono, że mat é ma silne właściwości przeciwutleniające, może redukować niektóre skutki stresu oksydacyjnego w ciele człowieka.
_________________ Żadna religia nie jest ważniejsza niż ludzkie szczęście
*
Moje posty wyrażają wyłącznie moje własne poglądy.
*
Uwaga: To, że mówię, że coś powinno być legalne, nie znaczy automatycznie, że uważam to za dobre.Ludzie są wolni.
*
Według mnie wygląda to tak: jeżeli czujesz się uzależniona od Yerba, to nie powinnaś jej pić, bo jest to coś, co Cię w pewien sposób zniewala. Jeśli nie pijesz alkoholu niezależnie od tego czy jesteś w KWC, czy nie, to niepicie yerby może być również formą postu za siebie lub innych, których problem uzależnień dotyczy. Natomiast uważam, że KWC samej yerba mate nie dotyczy.
_________________ "I słońce - mój wróg słońce! Wschodzi, wielbiąc Boga." Behemoth
Dro, ja dzięki Bogu jestem buddystką i mnie to wogole nie doyczy. ale chce dac kumpeli ktora jest w krucjacie ( a przynajmniej byla rok temu) Nadmieniam ze kawe to ona pije w zatrwazajacych ilosciach wiec chce jej dac yerbe zanim zejdzie na zawal
_________________ Żadna religia nie jest ważniejsza niż ludzkie szczęście
*
Moje posty wyrażają wyłącznie moje własne poglądy.
*
Uwaga: To, że mówię, że coś powinno być legalne, nie znaczy automatycznie, że uważam to za dobre.Ludzie są wolni.
*
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach